Analiza przypadku House M.D. 7.07. - A Pox on our House

17 November 2010
Tym razem z lekkim rysem historycznym. Ospa w naszym domu Ospa prawdziwa to choroba, na którą nigdy nie wynaleziono lekarstwa działającego w stadium zaawansowanym. Została wynaleziona za to szczepionka, skuteczna również po zakażeniu (do wystąpienia gorączki). Zawdzięczamy ją Edwardowi Jennerowi, który w 1796 roku obserwując rozwój guzków na dłoniach kobiet zajmujących się dojeniem krów, stwierdził, ze chorują one na bardzo łagodną postać ospy - 'krowiankę'. Po przebyciu zaś tej choroby zyskują odporność przeciw ospie prawdziwej. Odkrycie to zapoczątkowało historię szczepień ochronnych. Nie był to jednak pierwszy sposób radzenia sobie z ospą. Już Chińczycy opracowali metodę uodpornienia polegającą na wdmuchiwaniu do nosa osoby zdrowej startych w proch strupów z ciała chorego na ospę prawdziwą. U pacjenta rozwijała się wtedy łagodna postać choroby, dzięki czemu nabywał odporność czynną. Podobne metody stosowano w XVIII wiecznej Anglii. Po ten rodzaj uodpornienia sięgnęła nawet rodzina królewska - po przeprowadzeniu serii eksperymentów na więźniach i na sierotach. Znane są również metody stosowane dawniej w krajach afrykańskich. Płyn surowiczy od chorego był celowo wcierany w zadrapanie lub nacięcie na skórze osoby zainfekowanej, co często pozwalało uzyskać odporność. I tutaj pojawia się pacjentka. 16-letnia dziewczyna: wysoka gorączka, wymioty, przekrwione oczy. Była na Bermudach - nurkowała do wraku holenderskiego statku niewolników, który został zatopiony z powodu epidemii ospy na pokładzie. Wirus nie może przetrwać w kontakcie z wodą. Jednak był zamknięty w hermetycznym słoiku ze staromodną szczepionką - strupami zarażonych ludzi. Lekarze pobierają krew na przeciwciała ospy i podają szczepionkę całej rodzinie. Przeciwciał nie udaje się jednak znaleźć. Pojawia się natomiast plamkowo-grudkowa wysypka. W Princeton Plensboro po raz kolejny zostaje ogłoszony lockdown. Centrum Chorób Zakaźnych zarządza izolację. Gorączka wzrasta do 39 stopni. U ojca dziewczyny również pojawiają się symptomy, zgodne z objawami ospy. Doktor House podejrzewa jednak, że ból głowy i reszta objawów wywołane jest przez gruźlicze krwawienie do mózgu. Z magazynów szpitalnych zostaje 'wyciągnięty' pneumoencefalograf, ponieważ pacjent musi być izolowany. Jednak w obliczu zagrożeń 60-letniej techniki pneumoencefalografii dyrekcja zgadza się na zwykłą tomografię mózgu. Choroba jednak postępuje bardzo szybko i badanie okazuje się niepotrzebne - wszystko wskazuje na ospę. Zespół zostaje zaciekawiony jednak innym szczegółem - 16-latka w przeciwieństwie do swojego ojca nie ma krost na podeszwach stóp i dłoniach. Wnioski są zaskakujące. Ojciec zaraził się ospą przez szczepionkę zawierającą wirusa krowianki. Choroba rozwinęła się u niego tak szybko ponieważ 6 lat temu chorował na raka nerki, który ostatnio wszedł w fazę reemisji. Poza tym krew w cewniku zabarwia się na czerwono - co świadczy o niewydolności nerek, spowodowanej rakiem. W przypadku ospy mocz byłby brązowy - jak twierdzi doktor House. Stan mężczyzny bardzo szybko ulega pogorszeniu i pacjent umiera. Kluczową wskazówka okazują się dzienniki kapitan statku. Opisywał on chorobę na która cierpieli niewolnicy wiosłujący pod pokładem, ale również pisał o swoim kocie. Kocur zdechł, a przed śmiercią stracił całe futro. Małe plamki czarnej, martwej tkanki potwierdzają przypuszczenie. Tego typu strupy pojawiają się przy ospie riketsjowej ale nie przy ospie prawdziwej. Na tej podstawie zostaje postawiona diagnoza. 16-latka i pozostała część rodziny otrzymują doksycyklinę. Chora wraca do zdrowia. Przypadek rozwiązany. Ostatni opisany przypadek ospy miał miejsce w labolatorium w Birmingham w 1978 roku. Ostatni przypadek ospy prawdziwej w Polsce miał miejsce we Wrocławiu w 1963. (Pierwszy chory przywlókł epidemię z Indii). Wciąż jednak znajdują się na świecie labolatoria, w których przechowywane są szczepy wirusów ospy prawdziwej (min. dawne ZSRR). Istnieje realne ryzyko użycia tego wirusa jako broni biologicznej (duża śmiertelność, brak odporności populacji, duża wrażliwość, łatwość dezorganizacji służby zdrowia). Warto więc pamiętać kilka faktów dotyczących ospy prawdziwej i naprawdę cieszy mnie fakt, ze właśnie taki odcinek serialu House M.D. powstał. Pytania: 1. Czy ktoś z Was dopatrzył się jakichś nieścisłości medycznych albo historycznych w tym odcinku serialu? 2. Gdzie po raz ostatni znaleziono wirus ospy prawdziwej? 3. Jak oceniacie ryzyko użycia Variola virus jako broni biologicznej?