Podstępna białaczka
10 February 2011
Do lekarza rodzinnego zgłasza się 16-letnia pacjentka, skarżąca się od 3 tygodni na złe samopoczucie - zauważyła powiększone węzły chłonne szyi, utrudniające jej ruchy głową, była osłabiona, męczyła się szybko podczas gry w koszykówkę i miewała zawroty głowy i gorączkę. Nie stwierdziła utraty masy ciała. Początkowo podejrzewała, że przeziębiła się podczas spaceru.
Lekarz rodzinny skierował pacjentkę do Szpitala Powiatowego, z którego następnego dnia została przeniesiona do Uniwersyteckiej Kliniki Hematologii i Onkologii Dziecięcej z podejrzeniem choroby rozrostowej.
Przy przyjęciu do szpitala klinicznego była wydolna oddechowo i krążeniowo. Miała bladą skórę bez cech skazy krwotocznej. W badaniu przedmiotowym powiększone węzły chłonne szyjne, pachowe do 3 cm, śluzówki jamy ustnej blado-różowe, gardło rozpulchnione i zaczerwienione. Płuca osłuchowo bez zmian zapalnych. Czynność serca miarowa - 100/min. Brzuch miękki, tkliwy przy palpacji. Wątroba wystawała 2 cm, śledziona 3 cm spod odpowiednich łuków żebrowych. Objawy oponowe i otrzewnowe ujemne.
Przeprowadzone badania dodatkowe wykazały niedokrwistość, małopłytkowość, podwyższony poziom LDH i CRP, parametry wydolności nerek, jonogram prawidłowe. Wykonano biopsję szpiku.
Na podstawie obrazu klinicznego, oceny parametrów krwi oraz szpiku kostnego jak również badania immunocytochemicznego ustalono rozpoznanie ostrej białaczki limfoblastycznej z linii B. (ALL-B). Pacjentka została zakwalifikowana do grupy pośredniego ryzyka. Rozpoczęto leczenie wg programu ALL IC BFC 2002.
W trakcie trwania chemioterapii pacjentka dwukrotnie przeszła ciężkie zakażenie wymagające podawania immunoglobulin, rozwinął się także ropień policzka prawego z naciekiem od kącika ust do ucha. Z pobranego materiału wyhodowano szczep Pseudomonas aeruginosa oporny na karbapenemy. Wielokrotnie nawracały zapalenia jamy ustnej i wałów paznokciowych rąk. Z powodu sterydoterapii na kończynach dolnych pojawiły się rozstępy a na twarzy widoczna była blizna po wygojonym ropniu. Obniżony nastrój i koszmary senne były powodem konsultacji psychiatrycznej. Pacjentka nie potrafiła zaakceptować choroby i zmian jej wyglądu, które spowodowała. Zgodnie z zaleceniem psychiatry do leczenia został włączony lorazepam przyjmowany na noc.
Po ponad 3 latach leczenia pacjentka uzyskała remisję.