filmy-medycznerecenzje

K-PAX

31 sierpnia 2011
Produkcja i rok: USA, Niemcy; 2001 Gatunek: Dramat psychologiczny Scenariusz: Charles Leavitt Reżyseria: Iain Softley Muzyka: Edward Shearmur Aktorzy grający główne role: Jeff Bridges, Kevin Specey, Mary McCormack Temat medyczny: psychiatria, amnezja, urojenia Opis: Funkcjonariusze policji zatrzymują na dworcu Penn Station mężczyznę - Prot (bo tak o sobie mówi) podaje się za przybysza z innej, bardzo odległej planety, zwanej K-Pax. Dr Mark Powell, specyficzny, acz wybitny psychiatra ma nie lada orzech do zgryzienia - bo co, jeśli Prot nie jest zwykłym pacjentem, chorującym z powodu amnezji i swoistego rodzaju urojeń, a jego przypadek przekracza poza dotychczasowe standardy, znane mu z dotychczasowej praktyki (szczególnie, że historie opowiadane przez Prota wydają się być bardzo realistyczne, a niekiedy jest on w stanie poprzeć je niezbitymi dowodami)? Psychiatra odda się studiowaniu tego przypadku bez reszty - jest to dla niego oderwaniem się od dotychczasowej szarej, monotonnej i nieco rutynowej pracy z innymi pacjentami kliniki psychiatrycznej w której pracuje. "K-PAX" (będący ekranizacją części cyklu książek autorstwa Gene Brewera - z wykształcenia chemika i mikrobiologia!) to jeden z tych filmów, po którego obejrzeniu chciałem to zrobić ponownie. Jeff Bridges moim zdaniem swoją rolę gra w sposób bliski perfekcji - podobnie realistyczny wydaje się być Kevin Spacey. Ten kinowy duet można bez wahania zaliczyć do tych ciekawszych i bardziej udanych. Ponadto - przekaz filmu. Pozornie, K-PAX wydaje się być prostym dziełem z prostą i przewidywalną fabułą, jednak jeśli zagłębić się w niego, zobaczymy iż film opowiada o czymś więcej. O wartościach, o których coraz częściej w obecnym, zagmatwanym świecie, zapominamy. Co ciekawe - z tego co zauważyłem, każdy z ludzi którzy obejrzeli ten film, wyciągali z niego coraz to nowe, innowacyjne wnioski - to zaś moim zdaniem świadczy jedynie o dużej głębi przekazu, którą bardzo cenię. Zdecydowanie polecam - jeśli słyszeliście kiedyś, że film ten spodoba się jedynie miłośnikom filmów science-fiction, nie wierzcie temu osądowi. W mej opinii jest jednym z tych, który powinno się obejrzeć i gruntownie przemyśleć.