filmy-medycznerecenzje

Korczak

27 stycznia 2012
Produkcja i rok: Polska, Niemcy, Wielka Brytania 1990 Gatunek: dramat biograficzny Scenariusz: Agnieszka Holland Reżyseria: Andrzej Wajda Muzyka: Wojciech Kilar Zdjęcia: Robby Müller Aktorzy: Wojciech Pszoniak, Ewa Dałkowska, Teresa Budzisz-Krzyżanowska Temat medyczny: lekarz - bohater Opis: Piszę tę recenzję u progu 2012 roku, który to został ogłoszony Rokiem Janusza Korczaka. Przypadają w nim dwie ważne okrągłe rocznice: 70 lat od bohaterskiej śmierci wybitnego pedagoga i 100 lat od założenia przez niego i Stefanię Wilczyńską słynnego "Domu sierot" przy ul. Krochmalnej 92. W 1990 roku Andrzej Wajda nakręcił filmową biografię "Starego Doktora". Film prezentuje sylwetkę niezwykłego społecznika i altruistycznego lekarza, jakim był Henryk Goldszmit. Obraz słusznie kładzie akcent na najważniejszą misję doktora Korczaka, jaką była opieka i wychowanie osieroconych dzieci. Dla nich zrezygnował z prywatnego życia, założył i prowadził ośrodki opiekuńczo-wychowawcze, im poświęcił swoje przełomowe artykuły z dziedziny pedagogii, ale też popularne pogadanki radiowe i książki jak na przykład "Król Maciuś Pierwszy", z nimi wreszcie zdecydował się zostać, gdy sierociniec przenoszono do warszawskiego getta i gdy jego podopieczni szli na smierć do komory gazowej w Treblince. Film skupia się na ostatnich latach "Pandoktora", jak popularnie go nazywano. W czasie wojny bohater, grany przez Wojciecha Pszoniaka nie boi się odważnie występować w obronie praw swoich dzieci i stara się im za wszelką cenę pomóc w tragicznej sytuacji getta. "Korczak" kończy się słynna symboliczną sceną, która wzbudziła bardzo wiele (według mnie niesłusznych) kontrowersji po premierze na festiwalu w Cannes. Co ta scena pokazywała? Nie zdradzę. Zachęcam do obejrzenia i uczczenia Roku Korczaka.