z pediatrii1245Rozwiązany
Płacz, ryk, a potem leci się bawić!
Autor: meomartino
3 pytańŚredniUtworzono: 16 mar 2026
Opis przypadku
Opis przypadku: do centralnej izby przyjęć szpitala pediatrycznego zgłaszają się rodzice ze swoim 15-miesięcznym synkiem. Mama chłopczyka zapytana o powód przybycia do szpitala odpowiada "Doktorze, co kilka godzin mały wpada w płacz i ryk, łapie się za brzuszek, kładzie się na podłogę... po chwili jakby wszystko ustępowało i idzie dalej bawić się ze starszym bratem. Co to może być?" Wcielasz się w rolę przyjmującego dziecko lekarza:
Opis przypadku: do centralnej izby przyjęć szpitala pediatrycznego zgłaszają się rodzice ze swoim 15-miesięcznym synkiem. Mama chłopczyka zapytana o powód przybycia do szpitala odpowiada "Doktorze, co kilka godzin mały wpada w płacz i ryk, łapie się za brzuszek, kładzie się na podłogę... po chwili jakby wszystko ustępowało i idzie dalej bawić się ze starszym bratem. Co to może być?"
Wcielasz się w rolę przyjmującego dziecko lekarza:
1. Jakie pytania dodatkowe zadajesz?
2. Na jakie elementy badania przedmiotowego zwracasz szczególną uwagę?
3. Czy wykonujesz jakieś badania dodatkowe? Jakie?
Kolejne pytania po Waszych pierwszych odpowiedziach. Powodzenia!
Pytania
- Jakie pytania dodatkowe zadajesz?
- Na jakie elementy badania przedmiotowego zwracasz szczególną uwagę?
- Czy wykonujesz jakieś badania dodatkowe? Jakie? Kolejne pytania po Waszych pierwszych odpowiedziach. Powodzenia!
Sformułuj odpowiedź
Zgłoszone odpowiedzi (34)
llezerk30.11.2014 13:50
Pytamy o przebyte infekcje (szczególnie neuroinfekcje) ewentualnie urazy głowy, padaczkę w rodzinie, czy zauważyła matka coś co wywołuje napad. Podczas badania zwracamy uwagę na bolesność palpacyjną brzucha, opory patologiczne, napięcie powłok, badanie osłuchowe perystaltyki, badanie neurologiczne. <br /><br />Badania dodatkowe USG jamy brzusznej, TK głowy w celu wykluczenia organicznych przyczyn napadów bólu.<br />W przypadku dodatniego wywiadu lub zmian w TK przyjecie na odział w celu obserwacji i wykonania EEG
llezerk30.11.2014 13:50
Pytamy o przebyte infekcje (szczególnie neuroinfekcje) ewentualnie urazy głowy, padaczkę w rodzinie, czy zauważyła matka coś co wywołuje napad. Podczas badania zwracamy uwagę na bolesność palpacyjną brzucha, opory patologiczne, napięcie powłok, badanie osłuchowe perystaltyki, badanie neurologiczne.
Badania dodatkowe USG jamy brzusznej, TK głowy w celu wykluczenia organicznych przyczyn napadów bólu.
W przypadku dodatniego wywiadu lub zmian w TK przyjecie na odział w celu obserwacji i wykonania EEG
Diaphragma01.12.2014 03:14
Pytamy o jakiekolwiek urazy brzucha w ostatnim czasie, czy chlopczyk je normalnie, czy ataki bolu nastepuja tylko w czasie dnia czy takze w nocy.<br />Wyglad moczu i kalu, ewentualna goraczka, poty lub inne symptomy B?<br />Od kiedy te obiawy wystepuja?<br />W jakiej czescie brzucha sa te objawy?<br /><br />Zalecam szerokie badania krwi, moczu na poczatek
Diaphragma01.12.2014 03:14
Pytamy o jakiekolwiek urazy brzucha w ostatnim czasie, czy chlopczyk je normalnie, czy ataki bolu nastepuja tylko w czasie dnia czy takze w nocy.
Wyglad moczu i kalu, ewentualna goraczka, poty lub inne symptomy B?
Od kiedy te obiawy wystepuja?
W jakiej czescie brzucha sa te objawy?
Zalecam szerokie badania krwi, moczu na poczatek
meomartino02.12.2014 22:30
[b]Wywiad: [/b]Napady występują i w dzień i w nocy. Ostatni stolec rano, wg rodziców wyglądał raczej normalnie. W badaniu per rectum nie wyczuwasz w badanym odcinku oporu, na rękawiczce niewielka ilość prawidłowego stolca. Urazom brzucha rodzice zaprzeczają. <br /><br />[b]Badanie fizykalne:[/b] brzuszek miękki, niebolesny, objawy otrzewnowe ujemne, oporów patologicznych nie wyczuwa się.<br /><br />USG jamy brzusznej: bez nieprawidłowości.<br /><br />W trakcie pobytu dziecka w ambulatorium chlopiec zaczyna płakać, kładzie się w końcu na podłodze i podkurcza nogi pod brzuszek.<br /><br />[b]Co dokładnie robicie w takiej sytuacji?[/b]
meomartino02.12.2014 22:30
[b]Wywiad: [/b]Napady występują i w dzień i w nocy. Ostatni stolec rano, wg rodziców wyglądał raczej normalnie. W badaniu per rectum nie wyczuwasz w badanym odcinku oporu, na rękawiczce niewielka ilość prawidłowego stolca. Urazom brzucha rodzice zaprzeczają.
[b]Badanie fizykalne:[/b] brzuszek miękki, niebolesny, objawy otrzewnowe ujemne, oporów patologicznych nie wyczuwa się.
USG jamy brzusznej: bez nieprawidłowości.
W trakcie pobytu dziecka w ambulatorium chlopiec zaczyna płakać, kładzie się w końcu na podłodze i podkurcza nogi pod brzuszek.
[b]Co dokładnie robicie w takiej sytuacji?[/b]
llezerk03.12.2014 21:22
Proszę dziecko, żeby pokazało gdzie boli, badam jeszcze raz brzuch.
Pobranie moczu i oznaczenie PBG, ALA i porfiryn (w kierunku porfirii)(mocz może mieć ciemny kolor po chwili od pobrania) jeśli ma pieluchę sprawdzić czy oddał stolec i/lub mocz i jaki ma kolor)
Podaję paracetamol, drotawerynę, płyny, glukoza 10% i.v.
Przyjmuję na oddział w celu obserwacji, czy leczenie zmniejsza ewentualny ból.
oraz wykonania EEG.
W przypadku potwierdzenia porfirii leczenie heminą i.v.
llezerk03.12.2014 21:22
Proszę dziecko, żeby pokazało gdzie boli, badam jeszcze raz brzuch. <br />Pobranie moczu i oznaczenie PBG, ALA i porfiryn (w kierunku porfirii)(mocz może mieć ciemny kolor po chwili od pobrania) jeśli ma pieluchę sprawdzić czy oddał stolec i/lub mocz i jaki ma kolor)<br />Podaję paracetamol, drotawerynę, płyny, glukoza 10% i.v.<br />Przyjmuję na oddział w celu obserwacji, czy leczenie zmniejsza ewentualny ból. <br />oraz wykonania EEG. <br /><br />W przypadku potwierdzenia porfirii leczenie heminą i.v.
meomartino04.12.2014 15:36
Nie jesteś w stanie niczego od dziecka się teraz dowiedzieć. Diagnostyka porfirii - fajnie, ale czy coś w tej chwili nie wydaje się być bardziej prawdopodobne?
Co zanim dziecko trafi na oddział? Jakie pomysły innych?
meomartino04.12.2014 15:36
Nie jesteś w stanie niczego od dziecka się teraz dowiedzieć. Diagnostyka porfirii - fajnie, ale czy coś w tej chwili nie wydaje się być bardziej prawdopodobne?<br /><br />Co zanim dziecko trafi na oddział? Jakie pomysły innych?
bchawrylo07.12.2014 17:18
PYTAMY o to jak często dziecko oddaje mocz (może być ciężko to określić bo sika do pieluszki). Czy siusia strumieniem przerywanym albo słabym. Czy mocz na charakterystyczną barwę, zapach, zawiera krew. Czy dziecko płacze, krzywi się przy siusianiu. Pytamy o przypadki kamicy nerkowej w rodzinie.
BADAMY czy brzuch jest wzdęty, objaw goldflama,
ZLECAMY badanie ogóle moczy (często krwinkomocz lub krwiomocz)
USG ukł moczowego i urografię
bchawrylo07.12.2014 17:18
PYTAMY o to jak często dziecko oddaje mocz (może być ciężko to określić bo sika do pieluszki). Czy siusia strumieniem przerywanym albo słabym. Czy mocz na charakterystyczną barwę, zapach, zawiera krew. Czy dziecko płacze, krzywi się przy siusianiu. Pytamy o przypadki kamicy nerkowej w rodzinie.<br /><br />BADAMY czy brzuch jest wzdęty, objaw goldflama, <br /><br />ZLECAMY badanie ogóle moczy (często krwinkomocz lub krwiomocz)<br />USG ukł moczowego i urografię
llezerk07.12.2014 17:32
Pytamy o częstość oddawania moczu, badanie ogólne moczu. USG, urocystografia mikcyjna. Dziecko może mieć zapalenie dolnych dróg moczowych i/lub zastawkę cewki tylnej.
llezerk07.12.2014 17:32
Pytamy o częstość oddawania moczu, badanie ogólne moczu. USG, urocystografia mikcyjna. Dziecko może mieć zapalenie dolnych dróg moczowych i/lub zastawkę cewki tylnej.
meomartino07.12.2014 17:43
bchawrylo, llezerk - dziecko leży na podłodze i wije się z bólu, nie ma teraz sposobności tego wszystkiego się dowiedzieć i wykonać większości zleconych przez Was badań. W USG nerek i pęcherza nic wcześniej nie stwierdzono.
[b]Co robicie w tej sytuacji?[/b]
meomartino07.12.2014 17:43
bchawrylo, llezerk - dziecko leży na podłodze i wije się z bólu, nie ma teraz sposobności tego wszystkiego się dowiedzieć i wykonać większości zleconych przez Was badań. W USG nerek i pęcherza nic wcześniej nie stwierdzono.<br /><br />[b]Co robicie w tej sytuacji?[/b]
bchawrylo07.12.2014 18:19
na pewno nie podam morfiny, ponieważ należy podejrzewać także kolkę dróg żółciowych. Petydyna s.c.
We krwii oznaczyć AST ALT i amylazę lub lipazę. Usg dróg żółciowych
bchawrylo07.12.2014 18:19
na pewno nie podam morfiny, ponieważ należy podejrzewać także kolkę dróg żółciowych. Petydyna s.c.<br />We krwii oznaczyć AST ALT i amylazę lub lipazę. Usg dróg żółciowych
Gandalf07.12.2014 20:31
A nie jest czasem tak, że dziecko robi tak zawsze, kiedy chce zwrócić uwagę rodziców? Czasem jest tak, że jeżeli rodzice poświęcają za mało spontanicznej uwagi, dziecko "uczy się", że postępując w ten sposób może zwrócić ich uwagę. Trzeba zapytać rodziców o ich czas spędzany z dzieckiem, postępowanie przy takich atakach i czy zdarzały się podobne ataki, kiedy np. dziecko było pod opieką u babci i czy ataki są zawsze "przy świadkach" (podejrzenie psychogennego napadu rzekomopadaczkowego).<br /><br />Oczywiście EEG warto wykonać chociaż padaczka jest mało prawdopodobna ze względu na to, że nie występuje splątanie po atakach. Warto wypytać o rozwój dziecka celem wykluczenia np. zepołu Lennoxa-Gastaut.<br /><br />Co do postępowania przy ataku: staramy się w miarę możliwości zbadać brzuch, czy akurat w momencie ataku nie ma oporów patologicznych powstałych np. podczas skurczu jelita. Należy spojrzeć na wyraz twarzy dziecka, czy oddało mocz/kał.
Gandalf07.12.2014 20:31
A nie jest czasem tak, że dziecko robi tak zawsze, kiedy chce zwrócić uwagę rodziców? Czasem jest tak, że jeżeli rodzice poświęcają za mało spontanicznej uwagi, dziecko "uczy się", że postępując w ten sposób może zwrócić ich uwagę. Trzeba zapytać rodziców o ich czas spędzany z dzieckiem, postępowanie przy takich atakach i czy zdarzały się podobne ataki, kiedy np. dziecko było pod opieką u babci i czy ataki są zawsze "przy świadkach" (podejrzenie psychogennego napadu rzekomopadaczkowego).
Oczywiście EEG warto wykonać chociaż padaczka jest mało prawdopodobna ze względu na to, że nie występuje splątanie po atakach. Warto wypytać o rozwój dziecka celem wykluczenia np. zepołu Lennoxa-Gastaut.
Co do postępowania przy ataku: staramy się w miarę możliwości zbadać brzuch, czy akurat w momencie ataku nie ma oporów patologicznych powstałych np. podczas skurczu jelita. Należy spojrzeć na wyraz twarzy dziecka, czy oddało mocz/kał.
meomartino08.12.2014 19:59
Dziecko brzuch napina, badanie jest utrudnione. W końcu się samo nieco uspokaja. Po chwili zwymiotowało treścią pokarmową. Dalej jest cierpiące. [b]Co robicie dalej?[/b]
meomartino08.12.2014 19:59
Dziecko brzuch napina, badanie jest utrudnione. W końcu się samo nieco uspokaja. Po chwili zwymiotowało treścią pokarmową. Dalej jest cierpiące. [b]Co robicie dalej?[/b]
Gandalf09.12.2014 13:27
Jakie były te wymioty? Chlustające? Kiedy dziecko jadło? Może to przerostowe zwężenie odźwiernika, którego nie wykryło USG? Chociaż mam wątpliwości co do tego podejrzenia, bo ta jednostka chorobowa dotyczy raczej młodszych dzieci.<br /><br />Badamy dziecko neurologicznie: źrenice i ich odruch na światło. Obserwujemy, czy jest splątane, czy w miarę świadome.
Gandalf09.12.2014 13:27
Jakie były te wymioty? Chlustające? Kiedy dziecko jadło? Może to przerostowe zwężenie odźwiernika, którego nie wykryło USG? Chociaż mam wątpliwości co do tego podejrzenia, bo ta jednostka chorobowa dotyczy raczej młodszych dzieci.
Badamy dziecko neurologicznie: źrenice i ich odruch na światło. Obserwujemy, czy jest splątane, czy w miarę świadome.
mayka09.12.2014 17:35
Mozna by bylo sprawdzic to wglobienie jeszcze: wlew doodbytniczy kontrastowy pod rg albo doodbytnicze podanie powietrza. Oprocz tego krew: morfologia, biochemia, spr. parametry trzustki, nerek, gazometria, krew na krzyzowke
mayka09.12.2014 17:35
Mozna by bylo sprawdzic to wglobienie jeszcze: wlew doodbytniczy kontrastowy pod rg albo doodbytnicze podanie powietrza. Oprocz tego krew: morfologia, biochemia, spr. parametry trzustki, nerek, gazometria, krew na krzyzowke
meomartino10.12.2014 10:21
I dedukcja Gandalfa i mayki mi się podobają, chociaż mam pewne małe zastrzeżenia :-)<br /><br />Gandalf słusznie zauważyłeś, ze pylorostenoza to raczej młodsze dzieci ale dodałbym jeszcze do tego, że ból brzucha, szczególnie taki napadowy nie jest jakoś bardzo charakterystyczny dla niej w mojej ocenie. W USG opisano prawidłowy odźwiernik. Wymioty było jednokrotnym epizodem. Dziecko jest świadome, neurologicznie stan prawidłowy.<br /><br />Mayka, super że jeszcze raz do tego wgłobienia wróciłaś. A przed wlewem może coś jeszcze? Dziecko w tym momencie boli brzuch. Coś powtarzamy?
meomartino10.12.2014 10:21
I dedukcja Gandalfa i mayki mi się podobają, chociaż mam pewne małe zastrzeżenia :-)
Gandalf słusznie zauważyłeś, ze pylorostenoza to raczej młodsze dzieci ale dodałbym jeszcze do tego, że ból brzucha, szczególnie taki napadowy nie jest jakoś bardzo charakterystyczny dla niej w mojej ocenie. W USG opisano prawidłowy odźwiernik. Wymioty było jednokrotnym epizodem. Dziecko jest świadome, neurologicznie stan prawidłowy.
Mayka, super że jeszcze raz do tego wgłobienia wróciłaś. A przed wlewem może coś jeszcze? Dziecko w tym momencie boli brzuch. Coś powtarzamy?
Gandalf10.12.2014 13:37
Pewnie USG, żeby zobaczyć, czy nie ma obrazu tarczy strzelniczej charakterystycznej dla wgłobienia...
Gandalf10.12.2014 13:37
Pewnie USG, żeby zobaczyć, czy nie ma obrazu tarczy strzelniczej charakterystycznej dla wgłobienia...
mayka10.12.2014 13:51
USG brzucha też żeby wykluczyć perforację, martwicę, stanowiące przeciwwskazanie do wlewu. Należałoby też sprawdzić stan nawodnienia (gazometria, morfologia, elektrolity) i przed wlewem odpowiednio nawodnić dziecko. Gdyby doszło do perforacji, to w takim momencie potrzebna jest operacja.
mayka10.12.2014 13:51
USG brzucha też żeby wykluczyć perforację, martwicę, stanowiące przeciwwskazanie do wlewu. Należałoby też sprawdzić stan nawodnienia (gazometria, morfologia, elektrolity) i przed wlewem odpowiednio nawodnić dziecko. Gdyby doszło do perforacji, to w takim momencie potrzebna jest operacja.
meomartino29.12.2014 18:05
O to mi właśnie chodziło - o powtórzenie badania USG jamy brzusznej. Chłopca przyjęto na oddział. W badaniu uwidoczniono obraz tarczy strzelniczej. Postawiono rozpoznanie wgłobienia. Wobec braku ustępowania objawów wykonano wlew doodbytniczy, po którym nastąpiła poprawa. Podczas obserwacji w oddziale nie doszło do nawrotów dolegliwości i wgłobienia.<br /><br />mayka - czy USG służy wykluczaniu perforacji i martwicy? Jeśli się orientuję to do wykluczenia perforacji wykonujemy zdjęcie RTG. Z martwicą to już w ogóle ciężko czyż nie?<br /><br />Dzięki za udział! :)
meomartino29.12.2014 18:05
O to mi właśnie chodziło - o powtórzenie badania USG jamy brzusznej. Chłopca przyjęto na oddział. W badaniu uwidoczniono obraz tarczy strzelniczej. Postawiono rozpoznanie wgłobienia. Wobec braku ustępowania objawów wykonano wlew doodbytniczy, po którym nastąpiła poprawa. Podczas obserwacji w oddziale nie doszło do nawrotów dolegliwości i wgłobienia.
mayka - czy USG służy wykluczaniu perforacji i martwicy? Jeśli się orientuję to do wykluczenia perforacji wykonujemy zdjęcie RTG. Z martwicą to już w ogóle ciężko czyż nie?
Dzięki za udział! :)