ze stomatologii209Rozwiązany
Banał czy poważne schorzenie?
Autor: tegis
0 pytańŚredniUtworzono: 16 mar 2026
Opis przypadku
Opis przypadku: Do lekarza pediatry zgłasza się matka z 3-letnim chłopcem. Matkę zaniepokoił fakt, że dziecko od 2 dni ma napady płaczu, opisuje, że podczas zabawy dziecko spokojnie się bawi, uśmiecha się po czym nagle zaczyna płakać. Ten płacz kończy się po chwili i dziecko nadal radośnie i beztrosko bawi się dalej. Pytania quizowe: Czy chłopiec wymaga jakiegoś szczególnego postępowania, jeżeli tak to co zlecilibyście? A może to nic nie znaczący objaw który można zbagatelizować? Proszę o zebranie dokładnego wywiadu, badanie fizykalne i przedstawienie dalszego postępowania.
Opis przypadku: Do lekarza pediatry zgłasza się matka z 3-letnim chłopcem. Matkę zaniepokoił fakt, że dziecko od 2 dni ma napady płaczu, opisuje, że podczas zabawy dziecko spokojnie się bawi, uśmiecha się po czym nagle zaczyna płakać. Ten płacz kończy się po chwili i dziecko nadal radośnie i beztrosko bawi się dalej.
Pytania quizowe:
Czy chłopiec wymaga jakiegoś szczególnego postępowania, jeżeli tak to co zlecilibyście?
A może to nic nie znaczący objaw który można zbagatelizować?
Proszę o zebranie dokładnego wywiadu, badanie fizykalne i przedstawienie dalszego postępowania.
Sformułuj odpowiedź
Zgłoszone odpowiedzi (38)
ekle14.04.2010 17:09
Najpierw dokładne przeprowadzenie wywiadu. Trzeba zapytac matke, czy dziecko zglasza jakies dolegliwosci w trakcie tego placzu, w trakcie zabawy, oraz w ciagu calego dnia, kiedy zdarzaja sie takie epizody, z czym sa zwiazane, czy tylko podczas zabawy, czy bawi sie wtedy sam, czy oprocz tego zauwazyla inne zmiany w zachowaniu, czy chodzi do przedszkola, czy ma kontakt z rowiesnikami, czy ma rodzenstwo? Czy przebylo jakies choroby, bylo hospitalizowane? Czy jakis grymas twarzy przy tym placzu, jak czesto w ciagu dnia te placze, jak sie wtedy zachowuje, czy kladzie sie, kuli, czy idzie do mamy, czy siedzi i po prostu placze?
Badanie przedmiotowe - powloki skorne, sluzowki, temperatura ciala, czy zauwazono jakies zmiany, odchylenia od fizjologii - stolce, mocz?
Czy dziecko spi w nocy? Jest spokojne?
Wartaloby wlaczyc psychologa, pedagoga.
ekle14.04.2010 17:09
Najpierw dokładne przeprowadzenie wywiadu. Trzeba zapytac matke, czy dziecko zglasza jakies dolegliwosci w trakcie tego placzu, w trakcie zabawy, oraz w ciagu calego dnia, kiedy zdarzaja sie takie epizody, z czym sa zwiazane, czy tylko podczas zabawy, czy bawi sie wtedy sam, czy oprocz tego zauwazyla inne zmiany w zachowaniu, czy chodzi do przedszkola, czy ma kontakt z rowiesnikami, czy ma rodzenstwo? Czy przebylo jakies choroby, bylo hospitalizowane? Czy jakis grymas twarzy przy tym placzu, jak czesto w ciagu dnia te placze, jak sie wtedy zachowuje, czy kladzie sie, kuli, czy idzie do mamy, czy siedzi i po prostu placze?<br />Badanie przedmiotowe - powloki skorne, sluzowki, temperatura ciala, czy zauwazono jakies zmiany, odchylenia od fizjologii - stolce, mocz? <br />Czy dziecko spi w nocy? Jest spokojne?<br />Wartaloby wlaczyc psychologa, pedagoga.
alqua14.04.2010 18:21
czy dotychczas byly jakies problemy z chlopcem? czy leczyl sie z jakiegos powodu? czy dotychczas rozwoj przebiegal prawidlowo? czy oprocz tego placzu matka zauwazyla jakis inne zmiany w zachowaniu? czy podczas tego placzu ma kontakt z dzieckiem? czy dziecko zglasza moze jakies dolegliwosci bolowe?
alqua14.04.2010 18:21
czy dotychczas byly jakies problemy z chlopcem? czy leczyl sie z jakiegos powodu? czy dotychczas rozwoj przebiegal prawidlowo? czy oprocz tego placzu matka zauwazyla jakis inne zmiany w zachowaniu? czy podczas tego placzu ma kontakt z dzieckiem? czy dziecko zglasza moze jakies dolegliwosci bolowe?
mouse14.04.2010 18:25
Na pewno nie bagatelizowałabym tego co mówi matka dziecka; przebywa z chłopcem na co dzień i zna go najlepiej w związku z czym należy wyjaśnić zachowanie dziecka. Po zebraniu wywiadu-oprócz przedmówcy wywiad ciążowy i okołoporodowy; w badaniu dodatkowo badanie neurologiczne. Z badań dodatkowych podstawowe badania: morfologia z rozmazem, jonogram, glukoza, parametry nerkowe i wątrobowe.
mouse14.04.2010 18:25
Na pewno nie bagatelizowałabym tego co mówi matka dziecka; przebywa z chłopcem na co dzień i zna go najlepiej w związku z czym należy wyjaśnić zachowanie dziecka. Po zebraniu wywiadu-oprócz przedmówcy wywiad ciążowy i okołoporodowy; w badaniu dodatkowo badanie neurologiczne. Z badań dodatkowych podstawowe badania: morfologia z rozmazem, jonogram, glukoza, parametry nerkowe i wątrobowe.
ankaszy14.04.2010 19:06
pierwsze co mi przyszło na myśl to petit mal albo owsiki albo jakies pchełki:-)_ wszy , ale poczekam na odpowiedzi na powyzsze pytania.Wywiad rodzinny?
ankaszy14.04.2010 19:06
pierwsze co mi przyszło na myśl to petit mal albo owsiki albo jakies pchełki:-)_ wszy , ale poczekam na odpowiedzi na powyzsze pytania.Wywiad rodzinny?
tegis15.04.2010 05:53
matka dziecka mówi, że podczas płaczu dziecko krzywi się, podczas dwóch napadów zauważyła że dziecko kładzie się na podłodze i jak to nazywa - "wije się" ale to trwa tylko kilkadziesiąt sekund, te napady matka zauważyła tylko podczas zabawy ale podkreśla że nie wie jak jest w innych porach bo rano ona jest w pracy a z dzieckiem zostaje niania a kiedy dziecko śpi ona zajmuje się swoimi sprawami. Matka neguje utratę świadomości dziecka podczas napadu. <br />matka zauważyła dzisiaj 3 takie napady ,nie podaje związku ich z niczym szczególnym. Dziecko nie chodzi do przedszkola , nie ma rodzeństwa, kontakt z rówieśnikami - na placu zabaw, w piaskownicy - dziecko uwielbia piaskownicę, <br />W badaniu fizykalnym żadnych nieprawidłowości nie stwierdza się, wywiad ciążowy , porodowy niewnoszący, dotychczasowy rozwój dziecka prawidłowy,matka podaje że dziecko dosyć często miewa zakażenia dróg oddechowych poza tym innych schorzeń nie podaje, szczepienia zgodnie z kalendarzem<br /><br />w badaniu neurologicznym brak odchyleń<br /><br />badania <br />morfologia - bez odchyleń<br />jonogram - sód ,potas - w granicach normy<br />glukoza - norma<br />parametry nerkowe i wątrobowe- bez odchyleń
tegis15.04.2010 05:53
matka dziecka mówi, że podczas płaczu dziecko krzywi się, podczas dwóch napadów zauważyła że dziecko kładzie się na podłodze i jak to nazywa - "wije się" ale to trwa tylko kilkadziesiąt sekund, te napady matka zauważyła tylko podczas zabawy ale podkreśla że nie wie jak jest w innych porach bo rano ona jest w pracy a z dzieckiem zostaje niania a kiedy dziecko śpi ona zajmuje się swoimi sprawami. Matka neguje utratę świadomości dziecka podczas napadu.
matka zauważyła dzisiaj 3 takie napady ,nie podaje związku ich z niczym szczególnym. Dziecko nie chodzi do przedszkola , nie ma rodzeństwa, kontakt z rówieśnikami - na placu zabaw, w piaskownicy - dziecko uwielbia piaskownicę,
W badaniu fizykalnym żadnych nieprawidłowości nie stwierdza się, wywiad ciążowy , porodowy niewnoszący, dotychczasowy rozwój dziecka prawidłowy,matka podaje że dziecko dosyć często miewa zakażenia dróg oddechowych poza tym innych schorzeń nie podaje, szczepienia zgodnie z kalendarzem
w badaniu neurologicznym brak odchyleń
badania
morfologia - bez odchyleń
jonogram - sód ,potas - w granicach normy
glukoza - norma
parametry nerkowe i wątrobowe- bez odchyleń
ekle15.04.2010 08:01
Warto dowiedzieć sę jak dziecko zachowuje się w ciągu dnia i nocy, kiedy matka nie ma z nim kontaktu.Matka sama zreszta powinna dowiedzieć się od Niani jak się zachowuje jej dziecko skoro ją coś zaniepokoiło.
Myślę że warto rozpatrzyć padaczkę- w tym celu EEG.
Warto tez zostawić chłopca w szpitalu i obserwować.
Warto włączyć rozmowę z psychologiem i jego ocenę stanu dziecka.
Owsiki i inne robaczyce - fajny pomysł.Warto zrobić badanie w kierunku owsików, chociaż u dzieci raczej w nocy dają one o sobie znać, ale ponieważ przebieg może być różny sprawdźmy to.
Jeśli chodzi o to "wicie się"- jak to dokładnie wygląda, może dziecko drapie się w ten sposób, bo coś je swędzi ( popytać jeszcze dziecko i matkę ) a może to padaczka.
Chyba tyle na razie.
ekle15.04.2010 08:01
Warto dowiedzieć sę jak dziecko zachowuje się w ciągu dnia i nocy, kiedy matka nie ma z nim kontaktu.Matka sama zreszta powinna dowiedzieć się od Niani jak się zachowuje jej dziecko skoro ją coś zaniepokoiło.<br />Myślę że warto rozpatrzyć padaczkę- w tym celu EEG.<br />Warto tez zostawić chłopca w szpitalu i obserwować.<br />Warto włączyć rozmowę z psychologiem i jego ocenę stanu dziecka.<br />Owsiki i inne robaczyce - fajny pomysł.Warto zrobić badanie w kierunku owsików, chociaż u dzieci raczej w nocy dają one o sobie znać, ale ponieważ przebieg może być różny sprawdźmy to.<br />Jeśli chodzi o to "wicie się"- jak to dokładnie wygląda, może dziecko drapie się w ten sposób, bo coś je swędzi ( popytać jeszcze dziecko i matkę ) a może to padaczka.<br />Chyba tyle na razie.
mdude15.04.2010 08:14
po pierwsze, może problem tkwi w tej piaskownicy? dziecko bardzo często w niej przebywa, może zaraziło się jakąś chorobą odzwierzęcą (psy i koty bardo często załatwiają "swoje sprawy" w tych miejscach)
po drugie, dziecko ma kontakt z rówieśnikami tylko w piaskownicy, może to za rzadko. przebywa tylko z matką i nianią (o ojcu nic nie wpomniano, dziadków pewnie nie ma, bo po co była by niania albo też mieszkają za daleko na częste odwiedziny) co może wpływać na gorszy kontakt z rówieśnikami w piaskownicy i powodować reakcję stresową (łzy, bóle brzucha - to układ parasympatyczny). wg mnie najważniejsza jest opinia psychologa
mdude15.04.2010 08:14
po pierwsze, może problem tkwi w tej piaskownicy? dziecko bardzo często w niej przebywa, może zaraziło się jakąś chorobą odzwierzęcą (psy i koty bardo często załatwiają "swoje sprawy" w tych miejscach)<br />po drugie, dziecko ma kontakt z rówieśnikami tylko w piaskownicy, może to za rzadko. przebywa tylko z matką i nianią (o ojcu nic nie wpomniano, dziadków pewnie nie ma, bo po co była by niania albo też mieszkają za daleko na częste odwiedziny) co może wpływać na gorszy kontakt z rówieśnikami w piaskownicy i powodować reakcję stresową (łzy, bóle brzucha - to układ parasympatyczny). wg mnie najważniejsza jest opinia psychologa
ankaszy15.04.2010 08:51
rozmaz pod kątem eozynofilli( pasozyty) , ig E , badania w kierunku owsciy , lambliozy ,toxoplazmozy ,toksokarozy ,bąblowca , czyli lecimy z badaniem kału w kierunku pasożytów( najlepiej 3 próby) , plus przeciwciała w kalsie Igm pozwyzszych.
ankaszy15.04.2010 08:51
rozmaz pod kątem eozynofilli( pasozyty) , ig E , badania w kierunku owsciy , lambliozy ,toxoplazmozy ,toksokarozy ,bąblowca , czyli lecimy z badaniem kału w kierunku pasożytów( najlepiej 3 próby) , plus przeciwciała w kalsie Igm pozwyzszych.
ankaszy15.04.2010 08:54
oto co mozna przywlec zpiaskownicy : bąblowiec , tasiemiec, owsica, toxoplazmoza , toxokaroza,lamblioza , czyli lecimy rozmaz( szukamy podwyszonych eozynofili) , pozim IgE , przeciwciała przciw tox , kał w kierunku pasozytow.
ankaszy15.04.2010 08:54
oto co mozna przywlec zpiaskownicy : bąblowiec , tasiemiec, owsica, toxoplazmoza , toxokaroza,lamblioza , czyli lecimy rozmaz( szukamy podwyszonych eozynofili) , pozim IgE , przeciwciała przciw tox , kał w kierunku pasozytow.
Rokon15.04.2010 12:45
Może Toxoplasma z piaskownicy zagnieździła się w OUN i wywołuje coś na kształt napadów padaczkowych. Przeciwciała IgG i IgM przeciwko Toxoplasma gondii. Do tego EEG.
Rokon15.04.2010 12:45
Może Toxoplasma z piaskownicy zagnieździła się w OUN i wywołuje coś na kształt napadów padaczkowych. Przeciwciała IgG i IgM przeciwko Toxoplasma gondii. Do tego EEG.
tegis15.04.2010 16:27
dobrze
jak ekle zleciła pozostawiamy dziecko w szpitalu, na badania które zleciliście musimy trochę poczekać tzn do następnego dnia, tymczasem mamy nocny dyżur, około północy do sali w której leży chłopiec zostaje wezwany lekarz, chłopiec jest niespokojny, krzyczy,w badaniu fizykalnym lekarz stwierdza tachykardię i bolesność uciskową jamy brzusznej,brzuch jest bolesny na całym obszarze , jednak objawy otrzewnowe (-), po kilku minutach dolegliwości ustępują całkowicie, tętno staje się miarowe dziecko zasypia, w powtórnym badaniu brzuch miękki niebolesny, innych odchyleń nie stwierdza się.
acha !
z badań które wykonano wieczorem
EEG - zapis z pogranicza normy, reszta jutro
godz 4.50 kolejny atak tym razem trwający dłużej dziecko wymiotowało podczas tego ataku. Wymiociny jasne nieco podbarwione żółcią , brzuch wyraźnie bolesny, objawy otrzewnowe (+/-), ale i tym razem objawy ustąpiły aby powrócić po kilkunastu minutach . Mamy godzinę 6.00 i co robicie????
tegis15.04.2010 16:27
dobrze <br />jak ekle zleciła pozostawiamy dziecko w szpitalu, na badania które zleciliście musimy trochę poczekać tzn do następnego dnia, tymczasem mamy nocny dyżur, około północy do sali w której leży chłopiec zostaje wezwany lekarz, chłopiec jest niespokojny, krzyczy,w badaniu fizykalnym lekarz stwierdza tachykardię i bolesność uciskową jamy brzusznej,brzuch jest bolesny na całym obszarze , jednak objawy otrzewnowe (-), po kilku minutach dolegliwości ustępują całkowicie, tętno staje się miarowe dziecko zasypia, w powtórnym badaniu brzuch miękki niebolesny, innych odchyleń nie stwierdza się. <br />acha !<br />z badań które wykonano wieczorem <br />EEG - zapis z pogranicza normy, reszta jutro<br /><br />godz 4.50 kolejny atak tym razem trwający dłużej dziecko wymiotowało podczas tego ataku. Wymiociny jasne nieco podbarwione żółcią , brzuch wyraźnie bolesny, objawy otrzewnowe (+/-), ale i tym razem objawy ustąpiły aby powrócić po kilkunastu minutach . Mamy godzinę 6.00 i co robicie????
tegis15.04.2010 17:06
tuż po 6,00 przychodzą wyniki badań, załóżmy że w naszym szpitalu laborantki się starają
eozynofile - w zakresie normy
IgE -N
na wyniki badania kału w kierunku jaj pasożytów jeszcze czekamy
przeciwciała przeciwko T.gondi ujemne
kilka godzin później dziecko kilkakrotnie wymiotuje , jest znacznie osłabione, blade z podsychającymi śluzówkami, ból brzucha nasila się i trwa już nieprzerwanie, w badaniu fizykalnym pojawiają się objawy otrzewnowe, wyczuwa się obły opór w rzucie okrężnicy, matka podaje że dziecko oddało czerwony stolec.
tegis15.04.2010 17:06
tuż po 6,00 przychodzą wyniki badań, załóżmy że w naszym szpitalu laborantki się starają<br />eozynofile - w zakresie normy<br />IgE -N<br />na wyniki badania kału w kierunku jaj pasożytów jeszcze czekamy<br />przeciwciała przeciwko T.gondi ujemne<br /><br />kilka godzin później dziecko kilkakrotnie wymiotuje , jest znacznie osłabione, blade z podsychającymi śluzówkami, ból brzucha nasila się i trwa już nieprzerwanie, w badaniu fizykalnym pojawiają się objawy otrzewnowe, wyczuwa się obły opór w rzucie okrężnicy, matka podaje że dziecko oddało czerwony stolec.
ekle15.04.2010 17:15
z badań dodatkowych zleciłabym USG jamy brzusznej i dodatkowo CRP zeby sprawdzić stan zapalny.Proponuję dobrze obejrzeć jelita, może maluch coś połknął i teraz to coś daje o sobie znać tym bardziej , że to podczas zabawy było.Moze warto rozważyć tomografie brzucha.<br />Może warto sprawdzić też trzustke- zróbmy amylaze i lipaze.<br />A czy dziecko przyjmuje teraz normalnie pokarmy?
ekle15.04.2010 17:15
z badań dodatkowych zleciłabym USG jamy brzusznej i dodatkowo CRP zeby sprawdzić stan zapalny.Proponuję dobrze obejrzeć jelita, może maluch coś połknął i teraz to coś daje o sobie znać tym bardziej , że to podczas zabawy było.Moze warto rozważyć tomografie brzucha.
Może warto sprawdzić też trzustke- zróbmy amylaze i lipaze.
A czy dziecko przyjmuje teraz normalnie pokarmy?
tegis15.04.2010 17:41
więc tak w USG brzucha dużo gazów wobec czego badanie trudno ocenić nie mniej jednak robił je wprawiony lekarz i stwierdził w badaniu "objaw tarczy", ponadto lekarz prowadzący przyjrzał się jak wygląda stolec - zauważył że ten czerwony stolec wygląda jak "malinowa galaretka" stan dziecka ciągle się pogarsza pojawiła się temperatura 38,5 C, znaczna tachykardia ,w badaniu brzucha wyraźne objawy otrzewnowe, skóra blada, spocona, CRP 150 (N
tegis15.04.2010 17:41
więc tak w USG brzucha dużo gazów wobec czego badanie trudno ocenić nie mniej jednak robił je wprawiony lekarz i stwierdził w badaniu "objaw tarczy", ponadto lekarz prowadzący przyjrzał się jak wygląda stolec - zauważył że ten czerwony stolec wygląda jak "malinowa galaretka" stan dziecka ciągle się pogarsza pojawiła się temperatura 38,5 C, znaczna tachykardia ,w badaniu brzucha wyraźne objawy otrzewnowe, skóra blada, spocona, CRP 150 (N
tegis15.04.2010 17:44
sorry zjadło mi kawałek ale już kończę
Ndziecko blade, spocone, cierpiące. nie je nie pije wobec czego postanowiono włączyć nawadnianie dożylne.
co robić ?????????
tegis15.04.2010 17:44
sorry zjadło mi kawałek ale już kończę<br /> Ndziecko blade, spocone, cierpiące. nie je nie pije wobec czego postanowiono włączyć nawadnianie dożylne.<br /><br />co robić ?????????
Jarko15.04.2010 17:50
Myslalem o porfirii, dlatego jak jest czas to szybko badanie poziomu porfiryn, ale objaw tarczy to wglobienie jelit, wiec jesli sa silne objawy otrzewnowe to szybko na stol operacyjny, jesli mozna to TK brzucha.
Jarko15.04.2010 17:50
Myslalem o porfirii, dlatego jak jest czas to szybko badanie poziomu porfiryn, ale objaw tarczy to wglobienie jelit, wiec jesli sa silne objawy otrzewnowe to szybko na stol operacyjny, jesli mozna to TK brzucha.
tegis15.04.2010 17:58
brawo Jarko !!!!!! to wgłobienie.
Komentarz : chłopiec został natychmiast przewieziony na chirurgię niestety było za późno na odgłobienie za pomocą wlewki , na szczęście operacja przebiegła bez powikłań i dziecko czuje się już dobrze. pomimo poszukiwania przyczyny nie udało się jej jednoznacznie okreslić.
tegis15.04.2010 17:58
brawo Jarko !!!!!! to wgłobienie. <br /><br />Komentarz : chłopiec został natychmiast przewieziony na chirurgię niestety było za późno na odgłobienie za pomocą wlewki , na szczęście operacja przebiegła bez powikłań i dziecko czuje się już dobrze. pomimo poszukiwania przyczyny nie udało się jej jednoznacznie okreslić.
Jarko15.04.2010 18:19
:-)
Jarko15.04.2010 18:19
:-)
Mateusz Palczewski07.01.2014 10:04
tegis, myślę, że warto jeszcze dodać, że schorzenie to najczęściej występuje do 2 roku życia (do 90% przypadków) - czy mam racje? :)
Mateusz Palczewski07.01.2014 10:04
tegis, myślę, że warto jeszcze dodać, że schorzenie to najczęściej występuje do 2 roku życia (do 90% przypadków) - czy mam racje? :)