Analiza przypadku House M.D. - 6.17. Lockdown
1 kwietnia 2010
Odcinek nietypowy, bez głównego wątku medycznego, ale i tak warto mu się przyjrzeć.
Całkowita blokada (Lockdown)
Odcinek zaczyna się od narodzin dziecka. Widzimy jak zmęczona matka zasypia, gdy jej partner wychodzi do bufetu po kawę. Zasypia też przybrany syn kobiety. Po 15 minutach mężczyzna powraca - dziecka nie ma w pokoju.
Dyrektor szpitala, Lisa Cuddy przejmuje kontrolę nad sytuacją. Ustalone zostaje, że nie został uruchomiony alarm zbliżeniowy - specjalna opaska na nóżce dziecka, która aktywuje czytniki na bramkach przy wyjściu ze szpitala. Dziewczynka musi więc znajdować się gdzieś na terenie szpitala.
Zostaje uruchomiona procedura "Lockdown" (trudno znaleźć dobry polski odpowiednik tego słowa - pojęcia zamknięcie albo stan zamknięcia nie do końca pasują, więc pozwolę sobie używać tego zwrotu w oryginale również w dalszej części). Wezwana zostaje policja, wszystkie wyjścia ze szpitala zostają zamknięte i pozostają pod nieustanną kontrolą policji. Z głośników płyną komunikaty:
Kod siódmy! Personel i gości uprasza się o pozostanie na swoich miejscach. Ochronę proszę o powrót na pozycje i oczekiwanie instrukcji. Pacjentów uprasza się o pozostanie w salach. Prosimy o zachowanie spokoju i wzywanie personelu w razie potrzeby. Prosimy nie opuszczać sal. Prosimy opuścić korytarze. Personel uprasza się o wypełnianie poleceń ochrony. Dziękujemy za cierpliwość i współpracę.
Wszyscy pracownicy szpitala doskonale orientują się w nowej sytuacji. Dr Cuddy wraz z policją próbuje ustalić co stało się z dziewczynką. Kolejnymi podejrzanymi stają się adoptowany nieletni syn kobiety, pielęgniarka prowadząca, wreszcie sama matka.
Rozwiązanie okazuje się bardziej zaskakujące. Niemowlę znajduje się w wózku na ręczniki. Dziecko zabrała nieświadomie pielęgniarka, która przez cały dzień doświadczała ataków padaczki (rozpoznana na podstawie m.in. ... uwaga ... nastroszonych włosów przedramienia) . Działała podświadomie, nie kontrolowała tego co robi, zostaje użyte w serialu określenie, że funkcjonowała jak na "autopilocie". Alarm zostaje odwołany i wszystko wraca do normy.
Mnie osobiście zdziwiła procedura tytułowego Lockdownu. Dla wielu moich znajomych, których opinii zasięgnąłem była to raczej serialowa fikcja. Czy jednak?
Lockdown funkcjonuje w Stanach Zjednoczonych od czasu masakry w Columbine High School (20 kwietnia 1999), podczas której dwójka uzbrojonych "po zęby" nastolatków zabiła 12 swoich rówieśników i jednego nauczyciela, wiele osób zostało tez rannych.
Wyróżniamy dwa rodzaje Lockdown: częściowy i pełny. Blokada częściowa oznacza, że budynek zostaje zamknięty i nikt nie może z niego wyjść, ani do niego wejść. Przykład Lockdownu pełnego mamy pokazany w serialu: ludzie muszą pozostać w pomieszczeniach, w których akurat przebywali, jeżeli w trakcie ogłoszenia alarmu znajdują się na korytarzu, muszą wejść do najbliższego pokoju. Co roku w USA zdarzają się przypadki procedury Lockdown w szkołach. Wiąże się to najczęściej z podejrzeniem o posiadanie broni lub podejrzeniem podłożenia bomby.
Powód ogłoszenia procedury Lockdown w serialu wydaje mi się osobiście zbyt trywialny - jeżeli można to tak ująć. Nigdy też nie słyszałem o ogłoszeniu Lockdown z powodu innego niż bezpośrednie użycie, albo groźba użycia broni. Więc chyba należy tu powiedzieć o fikcji serialowej, ale ściśle opartej na istniejących i przestrzeganych w innych sytuacjach procedurach.
Co wy o tym sądzicie? Może kiedyś przyjdzie wam pracować w szpitalach w USA i spotkać się z tą procedurą.