ksiazki-medycznerecenzje

Thomas Mann "Czarodziejska góra"

15 maja 2011
Tytuł: Czarodziejska góra Tytuł orginalny: Zauberberg Pierwsze wydanie: 1929 Temat medyczny: gruźlica, senatorium w Davos, filozoficzne rozważania na temat ludzkiej anatomi, fizjologi i biologi Opis: Znakomita książka, która w opini bardzo wielu znawców literatury uważana jest za jedno z największych arcydzieł. Powieść ta, zawarta na ponad 900 stronach jest wielotematyczna, dotyka myśli filozoficznej, polityki, nie omija i miłości. Wreszcie mówi również o gruźlicy - i to w sposób niesamowity, w sposób podkreślający jej wyjątkowość, w sposób pozwalający bezpośrednio zaliczyć ją do grupy książek medycznych. Głównym bohaterem powieści Manna jest Hans Castorp, dwudziestoletni mężczyzna, który przyjeżdża do Davos, aby odwiedzić tam swojego kuzyna - Joachima Zienssena. Pobyt, początkowo ma trwać 4 tygodnie, ale okazuje się, że młody Hans ma również zmiany w płucach wskazujące na gruźlicę. Autor zabiera więc nas w świat uzdrowiska, świat 'Góry', gdzie tygodnie mijają jak dni, a lata jak miesiące. Ta książka jest niesamowita: wciąga, przytłacza, uwrażliwia. Jej lektura wzbogaca czytelników. Poza tym jest pełna smaczków medycznych - zaryzykowałbym nawet stwierdzenie, że każdy lekarz powinien pokusić się o jej lekturę "Mamy więc przytłumienie, a przytłumienia pochodza z miejsc, gdzie już nastapiło zwapnienie, zabliźnienie, jeżeli pan woli. Pan jest już od dawna pacjentem, Castorp, ale o tym pan nie wiedział. Gdyby chodziło jedynie o stłumienia i o te blizny w pańskim narządzie Eola, a także o te zwapnienia, odesłałbym pana do jego larów i penatów. Ale w połączeniu z ogólnymi wynikami badań nie warto panu wracać do domu, bo niedługo i tak by pan musiał do nas przyjechać Bo orócz przytłumionych dźwięków ma pan też szorstki ton tam z lewej strony u góry, który jest już prawie szmerem i pochodzi na pewno z nowego miejsca. Nie chce jeszcze mówić o ognisku rozmiękczenia, ale jest to bądź co bądź wilgotne miejsce. Jako dowód obiektywny mamy jeszcze pańską temperaturę 37,6 o dziesiątej rano - to zgadza się mniej więcej z akustycznymi spostrzeżeniami."