Przejdź do treści
z chirurgii988Rozwiązany

Ból brzucha

3 pytańŚredniUtworzono: 16 mar 2026

Opis przypadku

Opis przypadku: Na oddział chirurgiczny zostaje przyjęta 50-letnia kobieta, uskarżająca się na silne bóle brzucha. Pacjentka jest leczona z powodu zaawansowanego raka jajnika (stan po chemioterapii i kilku zabiegach operacyjnych - usunięcie macicy z przydatkami, kilkukrotna cytoredukcja wznowy). Pacjentka nie oddawała stolca od 5 dni. Fizykalnie brzuch wzdęty, bolesny.

Pytania

  1. Jaka jest najbardziej prawdopodobna przyczyna niedrożności?
  2. O czym należy pamiętać ze względu na chorobę podstawową?
  3. W jaki sposób należy pacjentkę leczyć? Data podania rozwiązania przez autora: ok. 15 maja 2013 r.
Sformułuj odpowiedź

Zgłoszone odpowiedzi (26)

Zrosty pooperacyjne, ew. zwloknienie po chemioterapii, ucisk/naciek na jelita przez przerzuty/wznowy. Nalezaloby wykonac laparotomie w celu uwolnienia zrostow.
Zrosty pooperacyjne, ew. zwloknienie po chemioterapii, ucisk/naciek na jelita przez przerzuty/wznowy. Nalezaloby wykonac laparotomie w celu uwolnienia zrostow.
Rzeczywiście najbardziej prawdopodobną przyczyną są zrosty pooperacyjne. Dobrze myślisz z laparotomią ale zanim to jakie badanie należy wcześniej wykonać biorąc pod uwagę przeszłość pacjentki?
Rzeczywiście najbardziej prawdopodobną przyczyną są zrosty pooperacyjne. Dobrze myślisz z laparotomią ale zanim to jakie badanie należy wcześniej wykonać biorąc pod uwagę przeszłość pacjentki?
Na poczatek zbadalabym objawy otrzewnowe, badanie ginekologiczne, zrobilabym Rtg brzusza w pozycji stojacej, USG brzucha, ew. przezpochwowe do tego, z badan laboratoryjnych morfologia, CRP, glukoza, ALT, AST, jonogram, kreatynina, mocznik, CA-125, CEA.
Na poczatek zbadalabym objawy otrzewnowe, badanie ginekologiczne, zrobilabym Rtg brzusza w pozycji stojacej, USG brzucha, ew. przezpochwowe do tego, z badan laboratoryjnych morfologia, CRP, glukoza, ALT, AST, jonogram, kreatynina, mocznik, CA-125, CEA.
Objawy otrzewnowe są ujemne, w badaniu ginekologicznym w kikucie pochwy nic nie stwierdzono (przypominam że pacjentka jest po usunięciu macicy i przydatków), RTG brzucha w pozycji stojącej nie wykonano, podobnie USG. Kwestia, że zrosty to jedno, ale jakie badanie należy jeszcze wykonać biorąc pod uwagę niedrożność u pacjentki leczonej z powodu nowotworu, zwłaszcza ginekologicznego?
Objawy otrzewnowe są ujemne, w badaniu ginekologicznym w kikucie pochwy nic nie stwierdzono (przypominam że pacjentka jest po usunięciu macicy i przydatków), RTG brzucha w pozycji stojącej nie wykonano, podobnie USG. Kwestia, że zrosty to jedno, ale jakie badanie należy jeszcze wykonać biorąc pod uwagę niedrożność u pacjentki leczonej z powodu nowotworu, zwłaszcza ginekologicznego?
Moze chodzi o D-dimery w zwiazku z tendencja do zakrzepicy i zatorowosci?
Moze chodzi o D-dimery w zwiazku z tendencja do zakrzepicy i zatorowosci?
Również nie chodzi o D-dimery :) W przypadku tej pacjentki akurat w tym aspekcie jest wszystko OK. Proszę pomyśleć - leczony rak jajnika (a więc w obrębie miednicy małej)+niedrożność. Co oprócz zrostów może dawać niedrożność? Jakim badaniem można to stwierdzić?
Również nie chodzi o D-dimery :) W przypadku tej pacjentki akurat w tym aspekcie jest wszystko OK. Proszę pomyśleć - leczony rak jajnika (a więc w obrębie miednicy małej)+niedrożność. Co oprócz zrostów może dawać niedrożność? Jakim badaniem można to stwierdzić?
Mozna zrobic TK jamy brzusznej. Czy pacjentka jest rowniez po radioterapii? Moze to byc niedroznosc spowodowana wloknieniem po radioterapii albo wznowa guza.
Mozna zrobic TK jamy brzusznej. Czy pacjentka jest rowniez po radioterapii? Moze to byc niedroznosc spowodowana wloknieniem po radioterapii albo wznowa guza.
Już bliżej. Pacjentka nie miała radioterapii. Co prawda nie chodzi o TK ale tok myślenia zaczyna iść powoli w dobrym kierunku. Zawsze należy myśleć o wznowie. Więc jeśli mamy pacjentkę leczoną z powodu raka jajnika, możliwość wznowy+objawy niedrożności przewodu pokarmowego (a wiadomo że jest to niedrożność mechaniczna) to jakim badaniem możemy najlepiej stwierdzić co tam w tym jelicie siedzi? :)
Już bliżej. Pacjentka nie miała radioterapii. Co prawda nie chodzi o TK ale tok myślenia zaczyna iść powoli w dobrym kierunku. Zawsze należy myśleć o wznowie. Więc jeśli mamy pacjentkę leczoną z powodu raka jajnika, możliwość wznowy+objawy niedrożności przewodu pokarmowego (a wiadomo że jest to niedrożność mechaniczna) to jakim badaniem możemy najlepiej stwierdzić co tam w tym jelicie siedzi? :)
No to jeszcze tylko badanie endoskopowe przychodzi mi do glowy. Z jednej strony gdyby znalazl sie tam guz, mozna od razu sprobowac ta metoda jelito urdoznic, z drugiej strony z tego, co mi wiadomo, raczej unika sie endoskopii w przypadku niedroznosci ze wzgledu na duze ryzyko perforacji, dlatego nie bylam przekonana do takiego pomyslu. A o wznowie pisalam juz tez w pierwszym poscie ;)
No to jeszcze tylko badanie endoskopowe przychodzi mi do glowy. Z jednej strony gdyby znalazl sie tam guz, mozna od razu sprobowac ta metoda jelito urdoznic, z drugiej strony z tego, co mi wiadomo, raczej unika sie endoskopii w przypadku niedroznosci ze wzgledu na duze ryzyko perforacji, dlatego nie bylam przekonana do takiego pomyslu. A o wznowie pisalam juz tez w pierwszym poscie ;)
No właśnie chodzi o kolonoskopie. W przypadku takiej niedrożności mechanicznej należy zrobić. U tej pacjentki sytuacja jest o tyle ciekawa, że w kolonoskopii również nic nie wyszło. Dlaczego więc tak drążyłem temat kolonoskopii i wznowy? Wykonano laparotomię i okazało się, że przyczyną niedrożności są potężne zrosty pooperacyjne, jak słusznie Pani zauważyła na początku. Jednakże po uwolnieniu zrostów okazało się, że jest wznowa w odbytnicy. Co prawda wynik kolonoskopii był ujemny, jednak okazało się że guz rosnął śródściennie w kierunku zewnętrznym, nie zwężając światła jelita i nie dając żadnych przesłanek w kolonoskopii. Temat drążyłem dlatego, żeby zwrócić uwagę na to że u tych pacjentów zawsze należy brać pod uwagę wznowę, należy wykonać badanie kolonoskopowe, i że trzeba pamiętać, że czasem pozornie oczywista sytuacja potrafi sprawić nielada niespodziankę. Gratuluję :)
No właśnie chodzi o kolonoskopie. W przypadku takiej niedrożności mechanicznej należy zrobić. U tej pacjentki sytuacja jest o tyle ciekawa, że w kolonoskopii również nic nie wyszło. Dlaczego więc tak drążyłem temat kolonoskopii i wznowy? Wykonano laparotomię i okazało się, że przyczyną niedrożności są potężne zrosty pooperacyjne, jak słusznie Pani zauważyła na początku. Jednakże po uwolnieniu zrostów okazało się, że jest wznowa w odbytnicy. Co prawda wynik kolonoskopii był ujemny, jednak okazało się że guz rosnął śródściennie w kierunku zewnętrznym, nie zwężając światła jelita i nie dając żadnych przesłanek w kolonoskopii. Temat drążyłem dlatego, żeby zwrócić uwagę na to że u tych pacjentów zawsze należy brać pod uwagę wznowę, należy wykonać badanie kolonoskopowe, i że trzeba pamiętać, że czasem pozornie oczywista sytuacja potrafi sprawić nielada niespodziankę. Gratuluję :)
A w przypadku jakiej niedroznosci nie robi sie kolonoskopii wobec tego? :)
A w przypadku jakiej niedroznosci nie robi sie kolonoskopii wobec tego? :)
Podejrzewam że chodzi o porażenną ale nie jestem pewien. Generalnie trzeba patrzeć całościowo na pacjenta. Jesli wiemy że jest to pacjent onkologiczny, leczony z powodu agresywnego nowotworu, z dużym ryzykiem wznowy, a w momencie niedrożności są dwie najbardziej prawdopodobne opcje - zrosty bądź guz w jelicie grubym to jednak dobrze zrobić tą kolonoskopię i określić czy jest zwężenie jelita na tle nowotworowym, a jeśli tak to w którym miejscu. Chociaż oczywiście jak ten przypadek pokazuje - kolonoskopia też nie zawsze jest w stanie wykazać w 100%.
Podejrzewam że chodzi o porażenną ale nie jestem pewien. Generalnie trzeba patrzeć całościowo na pacjenta. Jesli wiemy że jest to pacjent onkologiczny, leczony z powodu agresywnego nowotworu, z dużym ryzykiem wznowy, a w momencie niedrożności są dwie najbardziej prawdopodobne opcje - zrosty bądź guz w jelicie grubym to jednak dobrze zrobić tą kolonoskopię i określić czy jest zwężenie jelita na tle nowotworowym, a jeśli tak to w którym miejscu. Chociaż oczywiście jak ten przypadek pokazuje - kolonoskopia też nie zawsze jest w stanie wykazać w 100%.
Wlasnie przypadkowo trafilam na prawdopodobne zrodlo, w ktorym ta informacje wczesniej wyczytalam- przeciwwskazaniem do endoskopii jest wg niego perforacja przewodu pokarmowego, nie sama niedroznosc. No ale w sumie majac niedroznosc, nie mozemy byc pewni, czy nie ma juz perforacji, stad prawdopodobnie utozsamilam w myslach jedno z drugim.
Wlasnie przypadkowo trafilam na prawdopodobne zrodlo, w ktorym ta informacje wczesniej wyczytalam- przeciwwskazaniem do endoskopii jest wg niego perforacja przewodu pokarmowego, nie sama niedroznosc. No ale w sumie majac niedroznosc, nie mozemy byc pewni, czy nie ma juz perforacji, stad prawdopodobnie utozsamilam w myslach jedno z drugim.