Czarny Łabędź (Black Swan)
Recenzje (16)
- Dominik Wojtczak1 września 2011
Poprawiłem fobię ;) Ja jeszcze przed psychiatrią
- Dominik Wojtczak1 września 2011
Poprawiłem fobię ;) Ja jeszcze przed psychiatrią
- Anonimowy29 sierpnia 2011
Mnie z kolei film zawiódł. Spodziewałam się mroczności a film wydał się zaledwie szary. Do tego nieco denerwujące już jest ukazywanie w wielu filmach, jakoby znamienne dla schizofrenii były omamy wzrokowe, gdyż nie są. Natalie Portman zagrała rewelacyjnie i Oskar jak najbardziej zasłużony, więc dla niej warto ten film obejrzeć. Ogólnie film jest dobry, ale nazwałabym go jednak najlepszym dziełem Aronofsky'ego. Rozczarował mnie jeszcze Clint Mansell, kompozytor, gdyż do ścieżki dźwiękowej "Czarnego łabędzia" zapożyczył zbyt wiele dosłownych cytatów z "Jeziora Łabędziego" Piotra Czajkowskiego. PS Drapanie się Niny też nie nazwałabym fobią, lecz raczej natręctwem (zachowaniem obsesyjno-kompulsyjnym).
- Anonimowy29 sierpnia 2011
Mnie z kolei film zawiódł. Spodziewałam się mroczności a film wydał się zaledwie szary. Do tego nieco denerwujące już jest ukazywanie w wielu filmach, jakoby znamienne dla schizofrenii były omamy wzrokowe, gdyż nie są. Natalie Portman zagrała rewelacyjnie i Oskar jak najbardziej zasłużony, więc dla niej warto ten film obejrzeć. Ogólnie film jest dobry, ale nazwałabym go jednak najlepszym dziełem Aronofsky'ego. Rozczarował mnie jeszcze Clint Mansell, kompozytor, gdyż do ścieżki dźwiękowej "Czarnego łabędzia" zapożyczył zbyt wiele dosłownych cytatów z "Jeziora Łabędziego" Piotra Czajkowskiego. PS Drapanie się Niny też nie nazwałabym fobią, lecz raczej natręctwem (zachowaniem obsesyjno-kompulsyjnym).
- szymonsu14 marca 2011
Film fenomenalny - i choć słyszałem już wiele uwag w jego kierunku, ja osobiście uważam, że film jest godny uwagi. Natalie Portman (którą bardzo lubię, gdyż z reguły nie gra kiepskich ról) świetnie wypadła w tym filmie. Wątek medyczny zaś faktycznie, zdecydowanie lepiej przedstawiony, niż w niejednym filmie o podobnej tematyce głównej.
- szymonsu14 marca 2011
Film fenomenalny - i choć słyszałem już wiele uwag w jego kierunku, ja osobiście uważam, że film jest godny uwagi. Natalie Portman (którą bardzo lubię, gdyż z reguły nie gra kiepskich ról) świetnie wypadła w tym filmie. Wątek medyczny zaś faktycznie, zdecydowanie lepiej przedstawiony, niż w niejednym filmie o podobnej tematyce głównej.
- Dominik Wojtczak14 marca 2011
Szkoda, że nie dostał Oscara w najważniejszej kategorii. Swoją drogą zauważyliście wysyp filmów o tematyce medycznej w tym roku w kinach? Jak tyle będą nadal kręcić nie zabraknie nam nigdy pomysłów na kolejne opisy.)
- Dominik Wojtczak14 marca 2011
Szkoda, że nie dostał Oscara w najważniejszej kategorii. Swoją drogą zauważyliście wysyp filmów o tematyce medycznej w tym roku w kinach? Jak tyle będą nadal kręcić nie zabraknie nam nigdy pomysłów na kolejne opisy.)
- NorwegianWood14 marca 2011
Gęsia skórka! Film poruszający i mocny!
- NorwegianWood14 marca 2011
Gęsia skórka! Film poruszający i mocny!
- Dominik Wojtczak28 stycznia 2011
Ale powiedz - po opisie chyba innego rodzaju wątku medycznego spodziewać się nie było można? Sam film mnie zdecydowanie bardziej przekonał niż kilka innych podejmujących ten temat z psychiatrii.
- Dominik Wojtczak28 stycznia 2011
Ale powiedz - po opisie chyba innego rodzaju wątku medycznego spodziewać się nie było można? Sam film mnie zdecydowanie bardziej przekonał niż kilka innych podejmujących ten temat z psychiatrii.
- tester28 stycznia 2011
Zdecydowanie nie jest to film, na którym można się odprężyć - a z takim zamiarem poszedłem do kina :) Film praktycznie od samego początku trzyma w napięciu, a w pewnym momencie oglądający zaczyna się utożsamiać z tym co przeżywa główna bohaterka. Wyszedłem z filmu z gęsią skórką. Wątek medyczny - tak. Myślę, że zainteresowani psychiatrią dużo by mogli napisać. Polecam!
- tester28 stycznia 2011
Zdecydowanie nie jest to film, na którym można się odprężyć - a z takim zamiarem poszedłem do kina :) Film praktycznie od samego początku trzyma w napięciu, a w pewnym momencie oglądający zaczyna się utożsamiać z tym co przeżywa główna bohaterka. Wyszedłem z filmu z gęsią skórką. Wątek medyczny - tak. Myślę, że zainteresowani psychiatrią dużo by mogli napisać. Polecam!
- Mateusz Palczewski18 stycznia 2011
Zachęcający opis!
- Mateusz Palczewski18 stycznia 2011
Zachęcający opis!
Dodaj recenzję
Twoja recenzja pojawi się po zatwierdzeniu przez redakcję.
Musisz być zalogowany, aby dodać recenzję.