Przejdź do treści
Seriale medyczne

Dr House (House M.D.)

19 kwietnia 2010
Produkcja i rok: Data premiery  2004-11-16, USA Gatunek: Dramat medyczny, komedia Aktorzy: Hugh Laurie, Omar Eps, Robert Sean Leonard, Lisa Edelstein, Jesse Spencer Opis: Kultowy serial medyczny, który ustalił nowe standardy - sprawił, że spojrzeliśmy na wszystko, co było przed nim zupełnie inaczej. To nie zwykły, typowy, osadzony w środowisku szpitalnym tasiemiec, którego monotonię przerywają czasami przywiezione przez pogotowie ofiary ciężkich wypadków, o których życie zespół lekarzy toczy następnie walkę. House M.D. jest serialem wręcz perfekcyjnym: ze wspaniałą fabułą i obsadą, fenomenalnym poczuciem humoru i znakomitą muzyką. Każdy odcinek przedstawia unikatowy przypadek, choć czasem rozwiązanie okazuje się dość banalne np. zakażenie gronkowcem ranki powstałej na skórze w miejscu zapinki od biustonosza, zator tłuszczowy, udar, odwodnienie hipertoniczne. Serial oparty jest na trójce bohaterów: Gregorym Housie - specjaliście w dziedzinie diagnostyki, z podwójną specjalizacją z chorób zakaźnych i z nefrologii, jego przyjacielu, onkologu Jamesie Wilsonie i dyrektor szpitala Lisie Cuddy. Ralacje tej trójki wielokrotnie bawią do łez. Pierwsze skrzypce gra oczywiście kreujący głównego bohatera Hugh Laurie. Jest to najbardziej wyrazista ekranowa postać jaką znam. Znajdziemy w niej wiele z bohatera powieści Artura Conana Doyle'a - Sherlocka Holmesa. House jest właśnie takim medycznym detektywem, błyskotliwym, pewnym siebie i własnego geniuszu, nie dbającym o konwenanse i przyjęte wzorce zachowań. Ale nie oszukujmy się - imponuje swoim współpracownikom, w kluczowych momentach bardziej ufają jego osądowi niż własnemu. House M.D. jest serialem, w którym każdy znajdzie coś dla siebie. Oglądają go, znakomicie się przy tym bawiąc zarówno ludzie zupełnie nie związani z medycyną jak i lekarze, studenci szkół medycznych, pasjonaci tej dziedziny nauki. Serial trzyma poziom i miejmy nadzieję, że taki pozostanie aż do emisji ostatniego odcinka. Gorąco polecam.

Recenzje (2)

  • Dominik Wojtczak26 kwietnia 2011

    Serial ma wielu fanów wśród studentów medycyny i ludzi z nią blisko związanych i tak się zastanawiam w związku z tym.. Każdy ma pewnie jakiś ulubiony odcinek House'a pod kątem medycznym. Myśle, ze to dobre miejsce, żeby się zdeklarować, który odcinek ze strony samej sztuki lekarskiej wydał się każdemu z nas najlepszy. Godzien uwagi,wart polecenia -określeń można wymienić dużo. Ja zaczne od siebie. [i][b]Sezon 1, odcinek 10 "Histories"[/b][/i] Bezdomna. Przyjęta z podejrzeniem przedawkowania narkotyków. Poziom cukru we krwi 38. Brak równowagi chemicznej, hipomagnezemia. W odszukany z trudem wypisie ze szpitala sprzed roku masywny torbielowaty guz jajnika. Rozpoznanie jest jednak błędne - zmianę w jajniku wywołała gruźlica. Pacjentka jednak nie reaguje na leczenie. Analizując ciąg zdarzeń -to jak pacjentka trafiła do szpitala po kilkukrotnym porażeniu paralizatorem nasuwa się ciąg.. Najpierw pojawia się miejscowe odrętwienie, potem znosi się wrażliwość na ból, następuje dezorientacja, paranoja, nie skutkują środki uspokajające. Na końcu mamy wodowstręt. Strach przed wodą. Wścieklizna i towarzysząca jej gruźlica. Pacjentka umiera. jest już zbyt późno aby jej pomóc. Oglądałem ten odcinek jeszcze będąc w liceum. Wywarł na mnie olbrzymie wrażenie wtedy. Nadal jest moim ulubionym pod katem medycznym spośród wszystkich dotychczasowych odcinków serialu.

  • Dominik Wojtczak26 kwietnia 2011

    Serial ma wielu fanów wśród studentów medycyny i ludzi z nią blisko związanych i tak się zastanawiam w związku z tym.. Każdy ma pewnie jakiś ulubiony odcinek House'a pod kątem medycznym. Myśle, ze to dobre miejsce, żeby się zdeklarować, który odcinek ze strony samej sztuki lekarskiej wydał się każdemu z nas najlepszy. Godzien uwagi,wart polecenia -określeń można wymienić dużo. Ja zaczne od siebie. [i][b]Sezon 1, odcinek 10 "Histories"[/b][/i] Bezdomna. Przyjęta z podejrzeniem przedawkowania narkotyków. Poziom cukru we krwi 38. Brak równowagi chemicznej, hipomagnezemia. W odszukany z trudem wypisie ze szpitala sprzed roku masywny torbielowaty guz jajnika. Rozpoznanie jest jednak błędne - zmianę w jajniku wywołała gruźlica. Pacjentka jednak nie reaguje na leczenie. Analizując ciąg zdarzeń -to jak pacjentka trafiła do szpitala po kilkukrotnym porażeniu paralizatorem nasuwa się ciąg.. Najpierw pojawia się miejscowe odrętwienie, potem znosi się wrażliwość na ból, następuje dezorientacja, paranoja, nie skutkują środki uspokajające. Na końcu mamy wodowstręt. Strach przed wodą. Wścieklizna i towarzysząca jej gruźlica. Pacjentka umiera. jest już zbyt późno aby jej pomóc. Oglądałem ten odcinek jeszcze będąc w liceum. Wywarł na mnie olbrzymie wrażenie wtedy. Nadal jest moim ulubionym pod katem medycznym spośród wszystkich dotychczasowych odcinków serialu.

Dodaj recenzję

Twoja recenzja pojawi się po zatwierdzeniu przez redakcję.

Musisz być zalogowany, aby dodać recenzję.