Izolowany nerwiakowłókniak splotowy ręki: opis dwóch przypadków. Propozycje diagnostyki i leczenia.
Nerwiakowłókniaki
splotowe są łagodnymi nowotworami osłonki nerwów obwodowych. Można je spotkać jako guzki pojedyncze lub mnogie, będące częścią
obrazu klinicznego w dowolnym typie neurofibromatozy, mogące ulec zezłośliwieniu. Nerwiakowłókniaki powstają z komórek Schwanna
wchodzących w skład nerwów skóry całego ciała, nerwów unerwiających narządy wewnętrzne i nerwów czaszkowych. Do najbardziej charakterystycznych objawów należy obecność
rozproszonych, wydłużonych, sprężystych guzków podskórnych. Są to włókniaki,
histologicznie przypominające pojedyncze nerwiaki, pojawiające się wzdłuż
przebiegu nerwów obwodowych lub nerwów czaszkowych. Najczęściej występują na
twarzy i szyi. Czasami prowadzą do masywnego powiększenia kończyny lub innej
części ciała (słoniowacizna neurofibromatyczna) [1,2]. Innym, równie
często spotykanym objawem są przebarwienia skórne, wyglądem
przypominające plamy kawowe ("giant café-au-lait spot"),
a także zmiany o charakterze piegów lokalizujące się w okolicach
pachwin oraz dołów pachowych [3]. Objawy neurologiczne związane są
z uciskiem nerwiakowłókniaków na struktury sąsiadujące. Chory
uskarża się wtedy na nerwobóle nerwów obwodowych. W literaturze możemy spotkać pojedyncze
przypadki neurofibroma plexiform bez jakiegokolwiek związku z neurofibromatozą
typu 1 [4-6]. Leczenie
pacjentów z nerwiakowłókniakami splotowymi nie jest dobrze
zdefiniowane i ma na celu głównie kontrolowanie objawów.
Chirurgiczne wycięcie jest jedyną dostępną terapią, gdyż
nie ma leków, które mogłyby zapobiegać ich powstawaniu lub leczyć je
zachowawczo. W chwili obecnej wyniki chirurgicznego wycięcia
nie są w pełni zadowalające, a procedury te mogą być skomplikowane
ze względu na rozmiar, lokalizację, stan naczyń, zaangażowanie
nerwowe, mikroskopowe utkanie i wysokie tempo ponownego wzrostu guza
[7]. Należy
również wziąć pod uwagę fakt , iż znanych
jest wiele przyczyn wywołujących zmiany guzowate podobne
do nerwiakowłókniaków .
Obejmują one urazowe uszkodzenia tkanek miękkich,
zapalenia stawów,
choroby ścięgien (np. tendinoza, zapalenie pochewki ścięgna,
zerwanie ścięgna), nienowotworowe zmiany tkanek miękkich (np.
ganglion, zapalenie kaletki, ziarniniak)
,
oraz rzadziej nowotwory i ich przerzuty do tkanek miękkich [8].
Ogniskowe zmiany tkanek
miękkich są często przyczyną bólu i
wyczuwalnej masy guza
[9].
W
przypadkach tych, zwłaszcza w początkowym okresie, trafna
diagnostyka
jest kluczowa,
aby ustalić rozpoznanie i strategię leczenia. Dlatego
w
konfrontacji z ogniskową zmianą guzowatą
logicznym
wydaje
się przestrzeganie
ustalonego algorytmu
postępowania. Najpierw powinno się zapewnić dokładny
opis
zmiany w korelacji z wiekiem pacjenta, lokalizacją, rodzajem zajętej
tkanki,
stanem sąsiadującego
otoczenia.
W tym celu, oprócz
szczegółowego badania klinicznego należy wykonać USG
zajętego
obszaru, a
jeżeli podejrzewamy zmianę kostną to bad. rtg w dwóch projekcjach z sąsiadującymi stawami. Zaawansowanie
zmian kostnych, wymusza
pogłębienie
diagnostyki poprzez badanie TK.
Natomiast
zmiana
ograniczona
tylko do tkanek miękkich w USG wymagać
będzie diagnostyki MRI,
co
dokładniej zobrazuje infiltrację
przez
nią sąsiedztwa.
Jeżeli badania obrazowe wykażą wysokie
prawdopodobieństwo choroby rozrostowej,
istotnym elementem diagnostycznym jest uzyskanie materiału do
badania patomorfologicznego, pobranego w trakcie biopsji otwartej lub
oligobiopsji i ustalenie rozpoznania histologicznego [10].
W przypadku potwierdzenia procesu nowotworowego konieczne zawsze jest
wykonanie badania RTG/TK klatki piersiowej, USG/TK jamy brzusznej, a
nawet PET celem wykluczenia przerzutów [11]. Drugi
etap wdrożonego algorytmu nakazuje zaplanować leczenie w oparciu o
odpowiedzi na następujące pytania: - Czy zmiana może być
normalnym wariantem, czyli „zostaw mnie w spokoju, nie dotykaj”,
uszkodzenie łagodnego typu, nie wymagające dalszego obrazowania i
zaopatrzenia, a tylko obserwacji? [12]
- Czy zmiana ma cechy sugerujące agresywną naturę, a wtedy jak
daleko zaawansowane
powinno
być
leczenie? [13].
Niejednorodność obrazu klinicznego niezidentyfikowanych ogniskowych
zmian guzowatych w okolicy śródręcza,
różnorodność dostępnych metod diagnozowania nie ułatwiają
zadania, zarówno na etapie stawiania wstępnego rozpoznania, jak i
podczas komunikacji między członkami zespołu interdyscyplinarnego,
który niejednokrotnie powinien zająć się leczeniem. Dlatego też wydaje się ważną być współpraca na linii
ortopeda-onkolog-patomorfolog. Dwa przypadki izolowanej nerwiakowłókniakowatej zmiany dłoniowej części ręki
opisane zostały poniżej ze względu na ich unikalność. Drugi z opisanych przypadków wskazał na dodatkową możliwość pozabiegowego doleczania pacjenta pod postacią inejkcji proloterapeutycznych poprawiających wydolność leczonej kończyny.
Otrzymano 24 lis 2019→Zaakceptowano 29 sie 2022→Opublikowano 30 sie 2022